513 > 4000000

Milion to nieźle brzmiąca liczba. Właśnie o tyle wzrosła liczba użytkowników Firefoksa w Polsce w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy z hakiem. Zerknąłem na dzisiejszy raport firmy Gemius i okazało się, że w ubiegłym tygodniu zostało zliczonych aż trzy miliony użytkowników (a dokładniej: plików cookie) Firefoksa w Polsce.

Żeby było milej – liczba użytkowników nowoczesnych przeglądarek internetowych przekroczyła cztery miliony.

Korzystając z okazji postanowiłem znów zerknąć, co tam słychać w najbardziej elitarnym banku w Polsce, czyli w Citibanku. Dlaczego elitarnym? Przypomnę. To bank, który zna dwie przeglądarki internetowe: Internet Explorer i Netscape. Niby nic sensacyjnego, ale interesująco robi się, gdy dodamy o jaką wersję Netscape’a chodzi. Żeby nie było nudno, tym razem podam inną informację z ich strony, niż w lutym, gdy o tym pisałem:

Citibank Online wymaga stosowania przeglądarki Netscape Navigator/Communicator w wersji 4.7x.

Od lutego br. liczba użytkowników tego dinozaura spadła o połowę i wynosi obecnie… 513 użytkowników. Stąd tytuł tego artykułu. Z lenistwa nie liczyłem dokładnie liczby użytkowników nowoczesnych przeglądarek i zaokrągliłem ją w dół do czterech milionów.

Podsumowując: czyż Citi nie jest elitarnym bankiem? 😉

5 responses to “513 > 4000000

  1. No ale jeśli do logowania się do City nadal potrzebny jest numer karty i jej pin to … może to i dobrze …. zawsze pieniadze tych 4rech milionów są bezpieczniejsze … City dba o finanse uzytkownikow nowoczesnych przegladarek 😀

  2. Wanna Wassermana

    Ciekawe czy z leksza mocno przestarzałego N4.7x da się wogóle zainstalować i korzystać z niego bezproblemowo np. na takim dosyć nowoczesnym WinXP 🙂

  3. Heh, to w ogóle dziwny bank.

    W mieszkaniu w którym mieszkam, mieszka też programista pracujący w tym hajendowym banku.

    Mają pisać soft działający w IE, Firefoksie, Operze i Safari. Problem w tym, że nie mają (i nie mogą zainstalować) Opery a Maców w ogóle nie mają, ciekawe prawda?

  4. Kiedyś walczyłem, ale tam na stołkach siedzi straszny beton, więc sobie darowałem. Do tych czubków nic nie dociera. W końcu zabrałem pieniążki i przeniosłem się gdzie indziej. Ale jak przez 10 lat nic się nie zmieniło w ich rozumowaniu, to sami są sobie winni.

    PS: Tak, nadal do pierwszego logowania wymagany jest numer karty i jej pin, który potem zastępowany jest przez i-pin.