Co czwarty polski internauta używa Firefoksa
24 lis
Od momentu ukazania się Firefoksa 1.0 mineło troszkę ponad dwa lata. Wczorajsze dane z Ranking.pl przyniosły kolejny milowy krok w opanowywaniu rynku przeglądarek internetowych w Polsce przez ten program. W naszym kraju Firefoksa używa ponad 3,5 miliona osób (wg gemiusowego systemu liczenia), co daje 25,3% ogółu! Internet Explorera 66,8%, Opery 6,7%, pozostałe przeglądarki łącznie niewiele ponad 1%.

Mało tego. Miesiąc po wydaniu Firefoksa 2.0 – liczba użytkowników tej wersji przekroczyła już milion. Dla porównania: siódmej wersji Internet Explorera używa siedem razy mniej osób, choć ukazała się ciut wcześniej. Ale Microsoft to nie Mozilla (która w dniu premiery udostępniła swój program w prawie 30 językach) – wciąż nie wydał swojego programu w polskiej wersji językowej…
Źródło: Gemius SA, gemiusTraffic, 14 XI 2006 – 20 XI 2006.


Wnet nie będzie czego opierniczać
Nie wiem czy nie byłoby ważne zastanowić się co przekona resztę. Widać, że Fx jako taki był dobry dla 20-30% użyszkodników. Co przyciągnie kolejnych do wersji 2.0 lub planowanej 3.0Fx? Czy wspólne zewnętrzne Gecko coś by pomogło? Czy jest jakiś inny killer feature którego w Fx brak? IMO to jest temat na teraz … i na trochę później też
BTW widziałem już fora gdzie moderator do „piszoncych po polskiemu trohe inachej” odzywał się mniej więcej w te słowa: „Oficjalną przegląd\arką jest Firefoks 2.0 ze sprawdzaniem pisowni, nie chcesz używać, to naucz się pisać”
QL!
Fajna mapka.
Cieszy mnie to, nawet jako Operowca. Ale zamiast „jak zwiększać udział FF” spytałbym raczej „jak zwiększać udział alternatywnych przeglądarek w ogólności”. Moim zdaniem: poprzez zróżnicowanie oferty. Jednym przypasuje rozszerzalny i otwarty Firefox, innym szybka Opera z ficzeram „in the box”, jeszcze innym Flock, albo K-Meleon (który mnie się bardzo podoba i mógłby zagrozić Operze). Jeszcze innym np. Konqueror dla Win, jeśli się go doczekamy.
Najważniejsze jednak, to uświadamiać ludzi, że przeglądarka != IE. Że jest wybór i że można wygodniej i bezpieczniej.
Przede wszystkim zaś, należy instalować sensowne przelądarki ludziom, którzy dopiero zaczynają z komputerem. Jak ktoś się przyzwyczai do FF/Opery, to IE nie będzie chciał używać. Bo jednak przyzwyczajenie to druga natura (a czasem nawet pierwsza). Przekonałem „zielonych” sąsiadów, przekonałem młodszego brata… To działa!
A ja protestuję, bo mieszkam w Krakowie i zostałem umieszczony na terenie IE
@Pitzaboras, nie masz co prostestowac, Zwierzu też mieszka na terenach IE wobec powyższego, czyli po prostu zaznaczył tak, żebym to ja był na terenach Fx
@Jurgi, nie chodzi mi o taktyke namawiania kogoś na zmianę. Tu można polecać co się chce, ja zastanawiam się jaki killer ficzer przyciągnąłby hurtem jakąś większą masę ludzi. A z założenia najbardziej interesują mnie nowe naprawdę fajne funkcjonalności w Fx, bo dodawanie ich do Opery czy tym bardziej jakiegoś Qt stuffu wcale mnie nie kręci, nie o to chodzi.
Faktgy są takie, że w ciągu ostatnich dwóch lat zwinęliśmy „Im” ponad 20% Użytkowników. Większość wybrała Fx, część Operę lub nawet takie wynalazki jak SeaMonkey. To oznacza, że Fx miał dla ZU największy stosunek super bajerów do trudności obsługi i nic więcej. Jeśli ekipa tworząca ZdzisiekBrałzer chce mieć swoje 25% to muszą zrobić tak, żeby ZdzisiekBrałzer miał swoje killer feature … a jeśli Zdzisiek Team planuje wpierniczyć do browsera wszystko z sokowirówką włącznie, bo uważa, że „stara Mozille to było to” … cuż są też użytkownicy którzy lubią używać czegoś innego niż masy
@wariat: A może poprostu wspierać rozwiązania na Gecko specjalizowane i zintegrować je z polskimi serwisami, np. taki Flock.
Nie używam go, ale cała masa ludu ma blogi, inni działają na serwisach społecznościowych: spinacz, wykop, zadajpytanie, pytamy.
Taką Pornzillę: http://www.squarefree.com/pornzilla/ możnaby wydawać jako jeden pakiet a nie luźny zbiór rozszerzeń.
Być może, nie wiem.
Może kiedy będzie już xulrunner, może coś o czym na razie nie myślimy nawet. Rozwiązania jak „dziwna dystrybucja” systemu TorPark to raczej nie to, oczywiście jest ok, przydaje się, znajdzie użytkowników ale generalnie myślę o kolejnej masowej migracji, a tu potrzebny jest jakiś jeden bardzo funkcjonalny i nie wymaga wiedzy żeby tę funkcjonalność odkryć. Coś jak poprawianie pisowni w Fx2 bardziej mam na myśli niż wspomaganie blogowania by Flock.
Choć tak, wersje Flocka „obrandowane” i jakoś dostosowane przez systemy blogowe mogą zwiększyć migrację. Jeśli jeden z drugim uzależniony jest od np. blox.pl i ten udostępniłby extension do Fx i dodatkowo całą przeglądarkę (oficjalnie opartą o Firefoksa, a realnie będącą Firefoxem/Flockiem ze zmienioną nazwą i domyślnym zestawem zakładek) to na pewno nie byłoby niefajne.
Zupełnie bokiem Zwierzu mógłbyś namalować na nowo „kreski” pokazujące ważne daty z najbliższej przyszłości, czyli rozkład sił w połowie stycznia (kiedy ie7 ma się pojawić w windows update), w połowie lutego (pewnie wtedy sie pojawi
) i jakoś na przełomie marca/kwietnia (kiedy pewnie w tajemniczych okolicznościach z firmy Wielkiego Billa wypłynie HowTo zainstalować ie7 na Crackowskiej wersji XP).