Kategorie
Zajrzyj tutaj

Via Verde, nietoperze w bibliotece i stuletnie wino czyli 11 dni w Portugalii

W Portugalii spędziłem (a właściwie spędziliśmy, bo byliśmy we czwórkę) w sumie 11 dni. Napiszę trochę o tym pobycie. Może przydać się komuś kto wybiera się do tego kraju albo zastanawia się czy w ogóle warto.

Co warto zobaczyć i gdzie zjeść

Lizbona i Almada

Tylko nie samochodem

Jako, że w planach byÅ‚o podróżowanie po caÅ‚ym kraju – pierwsze co zrobiliÅ›my po przybyciu do Portugalii to byÅ‚o wynajÄ™cie samochodu (w Guerin).  O ile do podróżowania po kraju auto jest Å›wietnym pomysÅ‚em, to jeÅ›li chodzi o samÄ… LizbonÄ™ – bardzo Å›rednim. A jeÅ›li wziąć pod uwagÄ™ historycznÄ… część miasta – fatalnym. Bierze siÄ™ to stÄ…d, że w centrum ulice sÄ… jednokierunkowe, wÄ…skie, strome i zapchane samochodami. Na dodatek czasem, gdy chcesz przemieÅ›cić siÄ™ na sÄ…siedniÄ… ulicÄ™ musisz pokonać kilka kilometrów samochodem. W wypożyczalni polecam wykupienie peÅ‚nego ubezpieczenia, a jeÅ›li podróżujesz wÅ‚asnym nowiutkim autem – trzymaj siÄ™ z daleka od centrum. WiÄ™kszość aut (to nie jest przesada!) ma na karoserii Å›lady parkowania bÄ…dź przeciskania siÄ™ przez te uliczki! Najlepiej majÄ… wÅ‚aÅ›ciciele smartów (a i te widziaÅ‚em porysowane…)

Aha, parkujÄ…c na ulicy czÄ™sto można spotkać ludzi, którzy chÄ™tnie wezmÄ… od ciebie pieniÄ…dze (i powiedzÄ…, że np. parkometr jest zepsuty). Plus jest taki, że majÄ… auto na oku, minus – nieuiszczenie opÅ‚aty w parkometrze to proszenie siÄ™ o mandat.

Nie wiem jak funkcjonuje metro, bo dalsze odcinki pokonywaliÅ›my samochodem (niestety!), a krótsze pieszo. Za to skorzystaliÅ›my raz z tramwaju. Å»aÅ‚ujÄ™, że tylko raz, bo ten Å›rodek transportu w tym mieÅ›cie jest atrakcjÄ… turystycznÄ…. Tramwaje w Lizbonie to starocie, które poruszajÄ… siÄ™ po zabytkowych ulicach i pokonujÄ… dość duże wzniesienia. Na niektórych bardzo stromych uliczkach jeździ funicular (kolejka linowo-torowa) – szkoda, że nie miaÅ‚em okazji siÄ™ przejechać.

Zwiedzamy

ZaczÄ™liÅ›my od Praça do Comércio, przy którym jest Arco da Rua Augusta (przechodzÄ…c pod tym Å‚ukiem znajdziemy siÄ™ na ulicy, gdzie jest Å›wietny sklep z winami, o czym już wczeÅ›niej wspominaÅ‚em, jest tam i coÅ› dla wybrednych – wina z poczÄ…tku XX wieku za 1600 €), potem obejrzeliÅ›my Sé de Lisboa (katedrÄ™), pospacerowaliÅ›my po murach w Castelo de São Jorge (ciekawostka: wÅ›ród ludzi spacerujÄ… tam piÄ™kne pawie).

Lizbona - widok z Castelo de São Jorge
Lizbona Рwidok z Castelo de Ṣo Jorge

 

Po wyjÅ›ciu z zamku zjedliÅ›my w Caminho da Ronda (Rua do Recolhimento 13), a potem udaliÅ›my siÄ™ do Parque das Nações, dzielnicy apartamentowców (powstaÅ‚ej głównie w tym stuleciu) i budynków pozostaÅ‚ych po Expo’98. Nie udaÅ‚o nam siÄ™ odwiedzić Torre Vasco da Gama (wieża jest w trakcie rozbudowy), a na inne obiekty brakÅ‚o czasu. W dzielnicy tej jest też piÄ™kny Ponte Vasco da Gama – najdÅ‚uższy most w Europie, którym mieliÅ›my siÄ™ przejechać dzieÅ„ przed wylotem z Portugalii.

Następnego dnia naszym celem była dzielnica Santa Maria de Belém z Torre de Belém (niestety wieża była wtedy zamknięta), Padrão dos Descobrimentos (pomnik odkrywców) i Mosteiro dos Jerónimos z grobem Vasco da Gama.

Później pojechaliÅ›my przez Ponte 25 de Abril do Almady, gdzie znajduje siÄ™ Santuário Nacional de Cristo Rei, z pomnikiem inspirowanym bardziej znanym Cristo Redentor w Rio de Janeiro. Jest stamtÄ…d bardzo dobry widok na oba mosty Lizbony i na caÅ‚e miasto. ZjedliÅ›my bacalhau, czyli dorsza (narodowa potrawa Portugalii) w O Galo (Avenida D. Nuno A Pereira 52-B-C) i wróciliÅ›my do Lizbony. RestauracjÄ™ wspominam raczej jako ciekawostkÄ™, bo poza tym, że obsÅ‚uga nie znaÅ‚a ani sÅ‚owa po angielsku – niczym siÄ™ nie wyróżniaÅ‚a.

Widok na Ponte 25 de Abril
Lizbona – Ponte 25 de Abril

 

W zabytkowym budynku Estação Rossio odpoczęliśmy przy kawie, a potem, gdy zrobiło się ciemno przetestowaliśmy Elevador de Santa Justa (stuletnią windę, która wywozi nas na platformę, z której jest ładny widok).

Sintra

Kolejnego dnia udaliÅ›my siÄ™ do Sintry. ObejrzeliÅ›my Palácio Nacional de Sintra, w którym najciekawsza jest… kuchnia z charakterystycznymi kominami.

Kominy w Palácio Nacional de Sintra
Castelo dos Mouros

 

Potem pochodziliśmy po murach Castelo dos Mouros (niezłe widoki) i kilka godzin spędziliśmy w tajemniczym Quinta da Regaleira, pełnym tuneli (niektóre są nieoświetlone!), zakamarków i różnych ciekawych miejsc (studnie, do których można wejść, wieżyczki, itp).

W Sintrze jest wiÄ™cej ciekawych miejsc do zwiedzania, ale brakÅ‚o nam czasu. PopoÅ‚udniem zjedliÅ›my w Hockey Caffe (Praça da República 14) – ciekawostka: kelner znaÅ‚ trochÄ™ zwrotów po polsku.

Cabo da Roca

Pod koniec dnia wybraliÅ›my siÄ™ do najbardziej wysuniÄ™tego na zachód punktu lÄ…du staÅ‚ego Europy – Cabo da Roca z XIX-wiecznÄ… latarniÄ… umieszczonÄ… na skalistym wybrzeżu. PiÄ™kne miejsce, nastÄ™pnym razem chciaÅ‚bym zobaczyć tam wschód lub zachód sÅ‚oÅ„ca.

Cabo da Roca - widok na klify
Cabo da Roca

 

Fátima

NastÄ™pnego dnia ruszyliÅ›my na północ. ZajrzeliÅ›my do krótko Fátimy, gdzie jest Santuário de Fátima wraz z Igreja da Santíssima Trindade (choć wspomniany koÅ›ciół jakoÅ› przeoczyliÅ›my). Nie jest to jakoÅ› szczególnie ciekawe, ale gdy siÄ™ jest w pobliżu – zdecydowanie warto zobaczyć (sam olbrzymi plac robi wrażenie). No i byÅ‚o to pierwsze miejsce, gdzie byÅ‚y ulotki po polsku 🙂

Mira de Aire

Kolejnym miejscem odwiedzonym po drodze byÅ‚a Gruta de Moinhos Velhos. Jaskinia o tyle nietypowa, że dość dobrze oÅ›wietlona, a fontanny tam umieszczone nie dość, że podÅ›wietlone różnymi kolorami, to na dodatek… grajÄ…ce melodiÄ™. TrochÄ™ kiczowate, ale warte uwagi. W grocie tej jest też bar, niestety już nieczynny. Ale kiedyÅ› można byÅ‚o napić siÄ™ tam piwa 🙂

GrajÄ…ce fontanny w Gruta de Moinhos Velhos
GrajÄ…ce fontanny w Gruta de Moinhos Velhos

 

Coimbra

W Coimbrze obejrzeliÅ›my szybko Igreja de Santiago, a nastÄ™pnie udaliÅ›my siÄ™ do Universidade de Coimbra. DzieÅ„ siÄ™ koÅ„czyÅ‚ i nie byliÅ›my w stanie zobaczyć wszystkiego, ale najciekawsza byÅ‚a tam barokowa biblioteka z XVIII wieku. Ponad 200 000 woluminów jest w bardzo ciekawy sposób zabezpieczonych przed różnego rodzaju insektami. Półki sÄ… dÄ™bowe, co czyni je trudnymi do pokonania z dwóch powodów: to drewno jest gÄ™ste i wydziela nielubiany przez robaczki zapach. Ale najlepsze jest to, czego podczas zwiedzania raczej nie widać: w bibliotece żyje kolonia… nietoperzy. Po zakoÅ„czeniu zwiedzania przez ostatniÄ… grupÄ™ obsÅ‚uga przykrywa zabytkowe drewniane stoÅ‚y, a rano przed otwarciem czyÅ›ci to, co pozostawiÅ‚y po sobie te zwierzÄ…tka. Książek one nie uszkodzÄ…, bo te sÄ… za metalowymi siatkami.

Ważna informacja odnośnie zwiedzania, o której trzeba pamiętać. Na kupionym wcześniej bilecie jest wpisana dokładna godzina, o której można do wspomnianej biblioteki wejść.

Wieczorem zjedliśmy w Restaurante Vitoria (Rua da Sota 9). Obsługa nie mówiła po angielsku przez co momentami bywało śmiesznie, ale ogólnie było sympatycznie, a jedzenie całkiem niezłe.

Następnego dnia zwiedziliśmy Mosteiro de Santa Clara-a-Velha, ruiny czternastowiecznej świątyni. Obiekt to, o tyle ciekawy, że jest ciągle zalewany (właśnie z tego powodu został już w XVII wieku opuszczony).

Porto

Po poÅ‚udniu dotarliÅ›my do Porto. I mam mieszane uczucia co do tego miasta. Jak patrzÄ™ sobie na zdjÄ™cia stamtÄ…d – to byÅ‚o tam bardzo Å‚adnie, ale pamiÄ™tam, że wystarczyÅ‚o wejść w zÅ‚Ä… uliczkÄ™ i wszystko byÅ‚o brzydkie (najbardziej klimat psuÅ‚y chyba budynki z jakiegoÅ› koszmaru architekta). WeszliÅ›my na Torre dos Clérigos, a potem obejrzeliÅ›my Sé do Porto, tamtejszÄ… katedrÄ™. Znajduje siÄ™ ona na wzniesieniu, a po jej obejrzeniu postanowiliÅ›my stamtÄ…d zejść w kierunku rzeki, by zjeść coÅ› w jednej z tamtejszych restauracji. Różnica poziomów jest dość duża i po drodze trzeba siÄ™ przedrzeć przez slamsy, bo to jest chyba najlepsze okreÅ›lenie tamtejszej dzielnicy parterowych lub jednopiÄ™trowych domków. SÄ… inne drogi, ale ta byÅ‚a najkrótsza.

Z restauracji mieliÅ›my piÄ™kny dwupoziomowy most Ponte Luís I, wykonany przez ucznia Gustave’a Eiffela. DolnÄ… częściÄ… jeżdżą samochody, a górnÄ… metro (warto siÄ™ tam wdrapać, ze wzglÄ™du na widok, można też wyjechać kolejkÄ…). Porto, majÄ…ce trzykrotnie mniej mieszkaÅ„ców od Krakowa – metro ma. Tak naprawÄ™ jest to szybki tramwaj jeżdżący pod ziemiÄ…, ale to nieistotna różnica. Pod centrum jedzie pod ziemiÄ…, wiÄ™c nie stoi w korkach. Ważna uwaga: angielskie tÅ‚umaczenie w automatach biletowych jest dość nieszczęśliwe. W wersji portugalskiej automat pyta ciÄ™ ile chcesz przejazdów wykupić, a w wersji angielskiej ile biletów. Różnica niby drobna, ale gdy 4 osoby chcÄ… kupić 4 bilety (i bÄ™dÄ… siÄ™ kierowaÅ‚y wersjÄ… angielskÄ…) – dostanÄ… wtedy 1 bilet ważny na 4 przejazdy. A na takim bilecie 4 osoby jechać nie mogÄ……

Ponte Luís I i Porto
Ponte Luís I i Porto

 

Po drugiej stronie mostu jest Vila Nova de Gaia, gdzie można zwiedzić m.in. piwniczki z winami, ale nie udało nam się wyrobić na odpowiednią godzinę.

A w samej restauracji bardzo smakowała mi popularna tam Francesinha, podawana na różne sposoby. W moim wypadku był to tost z mięsem, przykryty żółtym serem, a całość zatopiona w ostrym sosie.

Arcos de Valdevez

NastÄ™pnego dnia – ponieważ Porto nas nie zachwyciÅ‚o – wybraliÅ›my sie zwiedzać okolicÄ™. Najpierw trafiliÅ›my do Arcos de Valdevez. Poza starym koÅ›cioÅ‚em nie ma tam za dużo do oglÄ…dania. Mi w pamięć zapadÅ‚o coÅ› nowszego – fontanna z zegarem (albo odwrotnie). ByÅ‚ to kamienny obiekt w formie półokrÄ™gu, majÄ…cy otworki, oznaczone godzinami. Woda wylewaÅ‚a siÄ™ odpowiednimi otworami podajÄ…c w ten sposób godzinÄ™.

Soajo i Lindoso

W Soajo są stare (niektóre z XVIII wieku) kamienne spichlerze (Espigueiros de Soajo) umieszczone na skale. Niektóre do dziś używane! Podobna atrakcja czeka na w Lindoso (tam jest tego nawet więcej). Dodatkowo obok jest Castelo de Lindoso, który był niestety zamknięty, gdy tam trafiliśmy.

Espigueiros de Soajo
Espigueiros de Soajo

 

Ponte de Lima

Na koniec dnia trafiliÅ›my do jednej z najstarszych portugalskich miejscowoÅ›ci – Ponte de Lima, zaÅ‚ożonej przez Rzymian. Jest tam kilka bardzo starych zabytków, ale najsÅ‚ynniejszy jest rzymski most, którego kilka przÄ™seÅ‚ zachowaÅ‚o siÄ™ do dziÅ›, a reszta byÅ‚a odbudowywana.

Ponte de Lima (widok na most)
Ponte de Lima

 

Podobno jest tam też znany na caÅ‚Ä… PortugaliÄ™ targ, ale nie mieliÅ›my przyjemnoÅ›ci na to trafić. CiekawÄ… rzeczÄ…, która zwróciÅ‚a mojÄ… uwagÄ™ byÅ‚… parking na plaży. W pobliżu jest wÅ‚oska restauracja, Catrina – jeÅ›li siÄ™ nie mylÄ™ (Passeio 25 de Abril 3), polecam pizzÄ™.

Nossa Senhora de Guadalupe

W piątek pojechaliśmy do Nossa Senhora de Guadalupe, by zobaczyć Cromeleque dos Almendres, grupę około stu menhirów.

Cromeleque dos Almendres
Cromeleque dos Almendres

 

W okolicy sÄ… też mniejsze skupiska, ale to jest – ze wzglÄ™du na ilość kamieni – jest zdecydowanie najciekawsze.

Évora

W Évorze interesowała nas przede wszystkim Capela dos Ossos (kaplica czaszek) i obejrzeliśmy Templo romano de Évora.

Capela dos Ossos
Capela dos Ossos

 

Lagos i Portimão

Potem pojechaliśmy na kilka dni do Hiszpanii i Gibraltaru, o czym napiszę niedługo osobno. Wróciliśmy do Portugalii odpocząć w Lagos. Jedyne co tam i w okolicy (np. w Portimão) zwiedzaliśmy to plaże.

Lagos - widok na plażę (z bramy)
Lagos

 

Poza piÄ™knymi widokami najbardziej utkwiÅ‚o mi w pamiÄ™ci… jedzenie. TrafiliÅ›my tam przypadkiem na Café dO Mar przy Praia da Batata i to byÅ‚ strzaÅ‚ w dziesiÄ…tkÄ™. WspaniaÅ‚y widok z klifu, dobra, ale i zabawna obsÅ‚uga (jeden z kelnerów potrafiÅ‚ powiedzieć co nieco po polsku), ale najważniejsze byÅ‚o to, co tam podawali. Pyszne grillowane robalo (to morski okoÅ„ lub coÅ› w tym rodzaju), rewelacyjny stek w sosie pieprzowym i makaron (linguini) lepszy niż w krakowskim Pomodorino.

Gdzie spać

PolecÄ™ kilka miejsc. Jeden to hotel w Lizbonie – Vip Executive Art’s Hotel ze wzglÄ™du na widok (z wyższych piÄ™ter) na najdÅ‚uższy (wspomniany wczeÅ›niej) most w Europie, Oslo Hotel w Coimbrze (bardzo dobra lokalizacja) i Giramar w Lagos (Å‚adnie, wygodnie, spokojnie, ale jeÅ›li ktoÅ› potrzebuje dostÄ™pu do Internetu, to raczej odradzam).

Jak się przemieszczać

Po kraju – samochodem. Po dużych miastach komunikacjÄ… miejskÄ… lub pieszo.

Warto wspomnieć tutaj o Via Verde, elektronicznym systemie poboru opÅ‚at. Nie skorzystaliÅ›my z tego, a szkoda. System dziaÅ‚a dość prosto – wystarczy wypożyczyć odpowiednie urzÄ…dzenie, umieÅ›cić w samochodzie i można jeździć po autostradach omijajÄ…c bramki. Wystarczy kierować siÄ™ na pasy oznaczone biaÅ‚ym „V” na zielonym tle, a opÅ‚ata zostanie naliczona automatycznie. Nie trzeba siÄ™ zatrzymywać, czasem tylko trzeba zwolnić do 40-60 km/h.

Może i dziÅ› taki system nie robi wrażenia (choć jeÅ›li popatrzeć na PolskÄ™…), ale to dziaÅ‚a w Portugalii od… 20 lat. Na dodatek umożliwia też tankowanie na stacjach benzynowych i – jak czytaÅ‚em – zapÅ‚acenie za parkowanie w wybranych miejscach.

A autostrady są tam wygodne i nie ma na nich dużego ruchu.

 

2 odpowiedzi na “Via Verde, nietoperze w bibliotece i stuletnie wino czyli 11 dni w Portugalii”

hej,

ciekawy opis Waszej podróży do Portugalii.

ChciaÅ‚bym siÄ™ zapytać, czy mógÅ‚bym opublikować jej fragment lub caÅ‚ość na moim blogu poÅ›wiÄ™conym Portugalii – Luzomania?

pozdrawiam

Janusz St. Andrasz

Możliwość komentowania jest wyłączona.