<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Hubert Gajewski Online &#187; prasa</title>
	<atom:link href="http://hubertgajewski.com/tag/prasa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://hubertgajewski.com</link>
	<description>Nie ma rzeczy niemożliwych</description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Apr 2012 22:34:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>EU MozCamp w Berlinie już za nami</title>
		<link>http://hubertgajewski.com/2011/11/17/eu-mozcamp-w-berlinie-juz-za-nami/</link>
		<comments>http://hubertgajewski.com/2011/11/17/eu-mozcamp-w-berlinie-juz-za-nami/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Nov 2011 23:50:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Hubert Gajewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[IT]]></category>
		<category><![CDATA[Mozilla]]></category>
		<category><![CDATA[przeglądarki internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[Aviary.pl]]></category>
		<category><![CDATA[Firefox]]></category>
		<category><![CDATA[język polski]]></category>
		<category><![CDATA[MozCamp]]></category>
		<category><![CDATA[Netscape]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://hubertgajewski.com/?p=1225</guid>
		<description><![CDATA[W ubiegły weekend w Berlinie miał miejsce MozCamp Mozilli. Czas na małe podsumowanie Berlin Z Berlina najbardziej zapamiętałem, że jest strasznie zimno&#8230; W tej sytuacji bardzo przydały się szaliki rozdawane później przez Mozillę. Z Markiem przybyliśmy dzień wcześniej i mieliśmy trochę czasu na zwiedzanie. Byliśmy na Siegessäule (kolumna zwycięstwa w Tiergarten), skąd jest niesamowity widok. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ubiegły weekend w Berlinie miał miejsce MozCamp Mozilli. Czas na małe podsumowanie</p>
<h3>Berlin</h3>
<p>Z Berlina najbardziej zapamiętałem, że jest strasznie zimno&#8230; W tej sytuacji bardzo przydały się szaliki rozdawane później przez Mozillę.</p>
<p>Z Markiem przybyliśmy dzień wcześniej i mieliśmy trochę czasu na zwiedzanie. Byliśmy na <a title="Siegessäule w Wikipiedii" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Siegess%C3%A4ule">Siegessäule</a> (kolumna zwycięstwa w <a title="Tiergarten w Wikipedii" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tiergarten">Tiergarten</a>), skąd jest niesamowity widok. W tym miejscu w przed kilkanaście początkowych lat odbywała się słynna <a title="Love Parade w Wikipedii" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Love_Parade">Love Parade.</a></p>
<div id="attachment_1229" class="wp-caption alignnone" style="width: 470px"><img class="size-full wp-image-1229" title="Ślad przebiegu muru berlińskiego" src="http://hubertgajewski.com/wp-content/uploads/2011/11/slad-przebiegu-muru-berlinskiego.jpg" alt="Ślad przebiegu muru berlińskiego" width="460" height="174" /><p class="wp-caption-text">Ślad przebiegu muru berlińskiego</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>Obejrzeliśmy <a title="Brama Brandenburska" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Brama_Brandenburska">Bramę Branderburską</a>, <a title="Reichstag w Wikipedii" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Reichstag">Reichstag</a> (niestety nie weszliśmy do środka, bo trzeba się wcześniej zarejestrować), zarys dawnego muru berlińskiego, <a title="Berlin Hauptbahnhof w Wikipedii" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Berlin_Hauptbahnhof">Berlin Hauptbahnhof</a> (szkoda, że dworce w Polsce tak nie wyglądają), <a title="Checkpoint Charlie w Wikipedii" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Checkpoint_Charlie">Checkpoint Charlie</a> i <a title="DDR Museum w anglojęzycznej Wikipedii" href="http://en.wikipedia.org/wiki/DDR_Museum">DDR museum</a> (które &#8211; ciekawostka &#8211; inaczej niż większość muzeów w Berlinie jest w prywatnych rękach), dużo lepsze niż <a title="Muzeum Komunizmu w Pradze w Wikipedii" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Muzeum_Komunizmu_w_Pradze">Muzeum Komunizmu w Pradze</a>.</p>
<h3>Friday Welcome Party</h3>
<p>Piątkowy wieczór spędziliśmy na mozcampowym przyjęciu powitalnym, gdzie m.in. można było obejrzeć film <a title="Code Rush w anglojęzycznej Wikipedii" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Code_Rush">Code Rush</a>, o uwolnieniu kodu źródłowego przeglądarki internetowej Netscape i &#8211; tym samym &#8211; narodzeniu się Mozilli.</p>
<h3>Sobota i niedziela</h3>
<p>Na prezentacjach było dużo mowy o zmianie cyklu produkcyjnego na szybszy 6-tygodniowy, były też pokazy nowych możliwości Firefoksa i demo Firefoksa na Androida z natywnym UI (dzięki czemu czas startu drastycznie zmalał).</p>
<p>Była też godzina przeznaczona na prezentację społeczności mozillowych (w tym Aviary.pl i MozillaPL.org). Ja i Marek odbyliśmy szkolenie medialne (bardzo ciekawe).</p>
<p>Trochę czasu zostało poświęcone programowi Mozilla Reps.</p>
<div id="attachment_1236" class="wp-caption alignleft" style="width: 240px"><img class="size-full wp-image-1236" title="Stanisław Małolepszy" src="http://hubertgajewski.com/wp-content/uploads/2011/11/stas-prezentuje.jpg" alt="Stanisław Małolepszy przy mównicy" width="230" height="373" /><p class="wp-caption-text">Stanisław Małolepszy podczas prezentacji</p></div>
<p>Staś <a title="World Ready - szczegóły (w jęz. angielskim)" href="https://wiki.mozilla.org/EU_MozCamp_2011/Schedule/Engagement_and_Regionalization_Track/World_Ready">opowiedział</a> o nowym programie World Ready, dzięki któremu kampanie Mozilli mają uwzględniać różnice kulturowe i społeczność ma być w nie zaangażowane już na wczesnym etapie powstawania.</p>
<p>W ramach <em>Leaders Q &amp; A</em> najważniejsze osoby z Mozilli odpowiadały na <a title="Lista pytań podzielona na kategorie (w jęz. angielskim)" href="https://www.google.com/moderator/#15/e=13b592&amp;t=13b592.41&amp;f=13b592.5a6e40">pytania</a> społeczności.</p>
<p>Dwie sesje były przeznaczone na prezentacje społeczności. Najpierw <a title="Community building: learning from veteran communities (w jęz. angielskim)" href="https://wiki.mozilla.org/EU_MozCamp_2011/Schedule/Skills_Development_and_Community_Growth_Track/Community_building:_learning_from_veteran_communities">weterani</a>: Mozilla Italia, my (Aviary.pl), Mozilla Russia i Mozilla Hispano, a potem <a title="Community building: learning from young communities (w jęz. angielskim)" href="https://wiki.mozilla.org/EU_MozCamp_2011/Schedule/Skills_Development_and_Community_Growth_Track/Community_building:_learning_from_young_communities">nowopowstałe społeczności</a>. Slajdy z prezentacji Marka możecie zobaczyć na <a title="Slajdy prezentacji Marka (w jęz. angielskim)" href="http://stuff.marcoos.com/slides/2011/mozcamp-l10n-community/">stuff.marcoos.com</a>.</p>
<p>To co wymieniłem powyżej to zaledwie mały fragment wszystkiego. Pełną listę prezentacji można zobaczyć na <a title="EU MozCamp 2011 Schedule (w jęz. angielskim)" href="https://wiki.mozilla.org/EU_MozCamp_2011/Schedule">mozillowym wiki</a>.</p>
<p>Z takich miłych rzeczy: w sobotę zjedliśmy kolację w <a title="Strona lokalu (wielojęzyczna)" href="http://www.weihenstephaner.de/">Weihenstephaner</a>, a w niedzielę było grupowe zdjęcie.</p>
<p>MozCamp bardzo udany i dobrze zorganizowany.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hubertgajewski.com/2011/11/17/eu-mozcamp-w-berlinie-juz-za-nami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Springerowi znów się uda</title>
		<link>http://hubertgajewski.com/2006/05/11/springerowi-znow-sie-uda/</link>
		<comments>http://hubertgajewski.com/2006/05/11/springerowi-znow-sie-uda/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 May 2006 16:59:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Hubert Gajewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gajewski.name/?p=32</guid>
		<description><![CDATA[Zachęcony sukcesem &#8222;Faktu&#8221; Axel Springer postanowił wydawać gazetę opiniotwórczą. 18 kwietnia tego roku ukazał się pierwszy numer &#8222;Dziennika&#8221;. Podobnie, jak w przypadku &#8222;Życia&#8221;, &#8222;Faktu&#8221; i &#8222;Nowego Dnia&#8221;, kupiłem pierwszy numer. Przyznam, że miałem bardzo mieszane uczucia. Wyglądało to jak poważniejsza wersja &#8222;Nowego Dnia&#8221;. Duża liczba zdjęć i infografik, działy &#8222;Styl&#8221; i &#8222;Relaks&#8221;, całostronicowe zdjęcie w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zachęcony sukcesem &#8222;Faktu&#8221; <a href="http://axelspringer.pl/" title="Axel Springer Polska">Axel Springer</a> postanowił wydawać gazetę opiniotwórczą. 18 kwietnia tego roku ukazał się pierwszy numer <a href="http://dziennik.pl/" title="Dziennik Polska Europa Świat">&#8222;Dziennika&#8221;</a>.  Podobnie, jak w przypadku &#8222;Życia&#8221;, &#8222;Faktu&#8221; i &#8222;Nowego Dnia&#8221;, kupiłem pierwszy numer. Przyznam, że miałem bardzo mieszane uczucia. Wyglądało to jak poważniejsza wersja &#8222;Nowego Dnia&#8221;. Duża liczba zdjęć i infografik, działy &#8222;Styl&#8221; i &#8222;Relaks&#8221;, całostronicowe zdjęcie w dziale &#8222;Kultura&#8221;. Charakterystyczne &#8222;springerowe&#8221; długie tytuły, na dodatek &#8222;suche&#8221; i bezemocjonalne (w przeciwieństwie do np. Gazety Wyborczej). Mnóstwo krótkich informacji.</p>
<p>Jednak rację ma ten, kto twierdzi, że nie należy oceniać gazety po pierwszym numerze. Kupiłem kilka razy w ciągu dwóch tygodni, a w ostatnim tygodniu postanowiłem sprawdzić, jak nowa gazeta &#8222;Springera&#8221; wygląda na co dzień. No i pozmieniało się trochę. Może nawet nie trochę. Skróciły się tytuły i zaczęły się w nich pojawiać epitety (&#8222;skandaliczne&#8221;, &#8222;zaskakujące&#8221;), pojawiły się komentarze dziennikarzy zatrudnionych w redakcji (wcześniej komentowały wyłącznie osoby z zewnątrz) &#8211; nakreśla się linia gazety. Wydawca agresywniej ruszył z marketingiem (dodawanie gadżetów), doszły artykuły poradnicze, a na ostatnią stronę wszedł tabloidowy (sic!) dział &#8222;Świat i Ludzie&#8221;.</p>
<p>Po pierwszym numerze miałem wątpliwości. Teraz nie mam. Axel Springer po prostu potrafi &#8222;robić&#8221; gazety i &#8222;Dziennik&#8221; z rynku raczej nie wypadnie.</p>
<p>Ciekawi mnie jaka &#8211; jeśli chodzi o zawartość gazety &#8211; będzie odpowiedź <a href="http://www.agora.pl/" title="Agora SA">Agory</a>. Nie podejrzewam ich o dodanie w &#8222;Wyborczej&#8221; rubryki w stylu &#8222;Świat i Ludzie&#8221;, ale zastanawiam się, czy zdecydują się na działy w rodzaju &#8222;Styl&#8221; i &#8222;Relaks&#8221;. W ostatnich badanich czytelniczych wyszło im, że czytelnicy najbardziej domagają się większej ilości rozrywki. Ostatnio w głównym grzbiecie pojawił się codzienny komiks. Jak daleko pójdzie Agora, by zatrzymać (lub zdobyć nowych) czytelników?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hubertgajewski.com/2006/05/11/springerowi-znow-sie-uda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rzeczpospolita nie ma korekty?</title>
		<link>http://hubertgajewski.com/2006/03/31/rzeczpospolita-nie-ma-korekty/</link>
		<comments>http://hubertgajewski.com/2006/03/31/rzeczpospolita-nie-ma-korekty/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 31 Mar 2006 17:33:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Hubert Gajewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[język polski]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[jakość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gajewski.name/?p=21</guid>
		<description><![CDATA[Od ponad 15 lat czytam &#8222;Wybiórczą&#8221; (takie określenie usłyszałem kiedyś od jednego media plannera). Niecały miesiąc temu wydawca tejże gazety postanowił zmienić jej layout, czy jak to się po polsku mówi: makietę. Po dwóch dniach miałem dość nowej pięknej makiety à la &#8222;Nowy Świat&#8221; i zacząłem kupować Rzeczpospolitą. Co prawda po tygodniu (czyżby po prostestach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od ponad 15 lat czytam <a href="http://www.gazeta.pl" title="Gazeta Wyborcza">&#8222;Wybiórczą&#8221;</a> (takie określenie usłyszałem kiedyś od jednego media plannera). Niecały miesiąc temu wydawca tejże gazety postanowił zmienić jej layout, czy jak to się po polsku mówi: makietę. Po dwóch dniach miałem dość nowej pięknej makiety à la &#8222;Nowy Świat&#8221; i zacząłem kupować Rzeczpospolitą. Co prawda po tygodniu (czyżby po prostestach czytelników?) poprawili część rzeczy (choćby tabloidowe łączenie zdjęć i tekstu), ale ja już wtedy zanurzałem oczy w lekturze jednej z <a href="http://www.snd.org/best27/welcome.html" title="Najlepiej zaprojektowane gazety świata">The World&#8217;s Best-Designed Newspapers™</a>. To już nie ta sama <a href="http://rzeczpospolita.pl" title="Rzeczpospolita Online">&#8222;Rzepa&#8221;</a>, którą przeglądałem parę lat temu. Wtedy wydawała mi się gazetą nienadającą do czytania. Ale zmiany zrobiły swoje i dzisiaj czyta mi się ją bardzo dobrze.</p>
<p>Jest jedno ale. Po kilku tygodniach odnoszę wrażenie, że wydawca nie zatrudnia korektorów. Nie przypominam sobie numeru, w którym nie byłoby literówek lub jakiś innych błędów. Te inne błędy to zazwyczaj niepawidłowe użycie wielkich/małych liter. Na przykład w jednym artykule pojawiało się home.pl, zamiast Home.pl. To by jeszcze można przyjąć (mocno naciągając), bo sama firma Home.pl na swojej stronie internetowej upodobała sobie taką pisownię. Tyle że wszędzie tam gdzie pojawia się nazwa firmy, litery układające się na &#8222;home.pl&#8221; są pogrubione, a &#8222;e&#8221; jest czerwone &#8211; dzięki czemu wygląda to jak wklejone logo tego przedsiębiorstwa.</p>
<p>Myślałem, że mają taką swoją politykę pisowni. Jednak po dzisiejszej lekturze tejże gazety doszedłem do wniosku, że żadnej polityki nie ma, a wszystko rządzi się przypadkiem. Na stronie B2 zamieszczono wypowiedź Zyty Gilowskiej &#8222;-dla radia pin&#8221;. Tym razem już żadne usprawiedliwienia nie działają. Radio na swojej stronie określa się jako &#8222;Radio PiN&#8221;. Celowe wprowadzenie małych liter nie wynika też z zasad, wg których zbudowana jest makieta &#8211; dwa dni wcześniej w tym samym miejscu było napisane &#8222;- w wywiazie dla radiowej Jedynki&#8221;. Inny przykład z dzisiaj. Tytuł strony B9: &#8222;Rynki <strong>FInanse</strong>&#8221; (zwracam uwagę na duże &#8222;I&#8221;). Pewnie gdybym się postarał &#8211; znalazłbym więcej&#8230; Czepiam się? Może, ale &#8222;Wyborczej&#8221; takie wpadki się nie zdarzają. Przynajmniej nie dzieje się tak codziennie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hubertgajewski.com/2006/03/31/rzeczpospolita-nie-ma-korekty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa Machina</title>
		<link>http://hubertgajewski.com/2006/02/21/nowa-machina/</link>
		<comments>http://hubertgajewski.com/2006/02/21/nowa-machina/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2006 01:08:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Hubert Gajewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[dzieje się]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gajewski.name/?p=9</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj wreszcie dostałem pocztą nową &#8222;Machinę&#8221; (numer zerowy). O reaktywacji tego czasopisma jest już głośno za sprawą świetnej, ale &#8211; jak się okazało &#8211; kontrowersyjnej okładki. Pierwszą rzeczą, którą zrobiłem to wygrzebałem z szafy jedyny numer &#8222;Machiny&#8221;, jaki mi pozostał &#8211; numer pierwszy z kwietnia 1996 roku. Ten z Kukizem i błędem ortograficznym na okładce. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img width="279" height="360" id="image8" alt="Okładka reaktywowanej " src="http://hubertgajewski.com/wp-content/uploads/2006/02/okladka-machiny.jpg" /></p>
<p>Dzisiaj wreszcie dostałem pocztą nową &#8222;Machinę&#8221; (numer zerowy). O reaktywacji tego czasopisma jest już głośno za sprawą świetnej, ale &#8211; jak się okazało &#8211; <a title="Jasna Góra: protest przeciwko okładce 'Machiny'" href="http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,3152590.html">kontrowersyjnej</a> okładki. Pierwszą rzeczą, którą zrobiłem to wygrzebałem z szafy jedyny numer &#8222;Machiny&#8221;, jaki mi pozostał &#8211; numer pierwszy z kwietnia 1996 roku. Ten z Kukizem i błędem ortograficznym na okładce. Jakoś nie mogłem się obejść bez porównania starej wersji z nową.</p>
<p>Dziesięć lat temu pojawiło się pismo, na jakie czekałem &#8211; &#8222;najlepszy magazyn nie tylko o muzyce&#8221;. O tym, że kupię następny numer wiedziałem już po przeczytaniu &#8222;Teorii Machiny&#8221; &#8211; paru słów wstępu napisanych przez naczelnego do czytelników. W ówczesnych czasach był wybór: zdziecinniały &#8222;Popcorn&#8221; albo cięższe: &#8222;Tylko Rock&#8221;, &#8222;Metal Hammer&#8221; czy &#8222;Brum&#8221;. I nagle niespodzianka: pismo, które mówiło do mnie nowym, zupełnie innym językiem, miało przejrzysty layout, nawet format był większy niż u wszystkich tutaj wymienionych. Świetne wywiady, recenzje i feleton Antoniego Piekuta. Z tego co pamiętam okazało się, że w Polsce nie ma zbyt wielu ludzi, którzy chcą czytać właśnie coś takiego i w dziewiątym (chyba) numerze nastąpiły zmiany. Dzięki temu magazyn utrzymał się na rynku, choć stracił trochę charakter. Trudno. Prawa rynku. Potem były płyty o niespotykanym gdzie indziej klimacie, dołączane do każdego numeru. Był &#8222;Machinoplan&#8221; (przewodnik po knajpach) i blachy dla należących do &#8222;Klubu Machiny&#8221;. Gdzieś w 2000 roku przestali dołączać płyty, popłynęli w stronę Popcornu i przestałem ich kupować.</p>
<p>Informacja o wznowieniu wydawania pewnie nie zrobiłaby na mnie wrażenia, gdybym nie przeczytał kto będzie naczelnym. Metz. <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Metz">Piotr Metz</a> &#8211; kiedyś szef muzyczny RMF-u, ostatnio słyszany w <a href="http://radio.com.pl/trojka/">Trójce</a> &#8211; człowiek, o którym ktoś powiedział, że jest młodszy niż jego syn <img src='http://hubertgajewski.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Zamówiłem zerowy numer i właśnie mam go przed sobą.</p>
<p>Niestety nie jest to już ta stara dobra &#8222;Machina&#8221;. Choć jest na tyle dobrze, że pierwszy numer kupię.  Dwie rzeczy mi się nie podobają. Felieton Chylińskiej wypada blado przy tym co serwował na początku Piekut. I recenzje. W pełni zgadzam się z jednym z forumowiczów na stronie magazynu, który napisał:</p>
<blockquote cite="http://machina.net.pl/forum/viewtopic.php?t=272#3105"><p>&#8222;Recenzje&#8221; płyt &#8211; to nie są recenzje &#8211; to jakieś popierdułki rodem prosto z kolorowych pisemek dla 13-latków</p></blockquote>
<p>Ktoś, kto czytał stare recenzje &#8211; zrozumie w czym rzecz. Czekam na pierwszy numer.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hubertgajewski.com/2006/02/21/nowa-machina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

