Tag Archives: statystyki

Ponad 5% polskich internautów nie ma Flasha

Według dzisiejszego rankingu Gemiusa wtyczki Adobe Flash Player nie używa ponad 5% polskich internautów.

Adobe Flash: udział w rynku: wersja 11 - 85,71%, wersja 10 - 8,58%,  niezainstalowany - 5,06%, wersja 9 - 0,43%, wersja 6 - 0,13%

Ponad 5% polskich internautów nie ma Flasha

To mi trochę przypomina początki Firefoksa…

Dawno, dawno temu Flash pozwalał osiągnąć, to było trudne lub niemal niemożliwe do osiągnięcia dzięki CSS (Internet Explorer 6!) i JavaScript (choćby ze względu na mało wydajne silniki przeglądarek internetowych). Ale dzisiaj, to już zbędna technologia. Zupełnie nie rozumiem firm, które używają tego na swoich stronach internetowych. Przecież przez to tracą prawie milion potencjalnych klientów.

Ja sam wtyczki Flash firmy Adobe przestałem używać jakieś 2,5 roku temu. Najpierw ją po prostu wyłączyłem i włączałem okazyjnie, kiedy bardzo potrzebowałem. A potem uznałem, że nie jest mi już potrzebna i po prostu odinstalowałem. Na samym początku trochę mi przeszkadzało, gdy nie mogłem czegoś zobaczyć, ale potem po prostu nauczyłem się to ignorować. Bez tego cholerstwa naprawdę wygodniej korzysta się z Internetu. A patrząc na dzisiejsze wyniki – to co kiedyś było dziwactwem, powoli staje się normą. I dobrze.

Chrome ma 69%, a Internet Explorer 4,7% udziału w rynku. Gdzie tak jest?

Jak to zobaczyłem, to przecierałem oczy ze zdumienia.

Jest taki kraj, gdzie Chrome ma 69% udziału w rynku, Firefox 19,5%, Opera 6%, a Internet Explorer… 4,7% (przy czym z tej grupy prawie wszyscy używają wersji 9 lub 8). Prawdziwy raj dla webmasterów! Gdzie tak jest?

W Mołdawii. Ranking Gemiusa, dla mołdawskiego rynku (11-17.06.2012):

Chrome 69,02%, Firefox 19,53%, Opera 6,04%, MSIE 4,65%, Safari 0,27%, WebKit Mobile 0,21%, OperaMini 0,14%, Maxthon 0,10%

Przeglądarki internetowe (udział w rynku w Mołdawii). Źródło: Gemius SA, gemiusTraffic, 11-17.06.2012

 

Sprawdziłem też wielkość próby i ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że biorąc pod uwagę liczbę internautów i liczbę odsłon zarejestrowanych przez Gemiusa – jego (Gemiusa) pozycja w Mołdawii jest tak dobra jak w Polsce. Jeśli dodamy do tego informację z najnowszego biuletynu, która mówi o tym, że są tam oficjalnym dostawcą badania widowni internetowej, to wszystko się zgadza.

Jak w ciągu 10 lat spaść na trzecie miejsce z pozycji lidera i stracić 3/4 rynku

To są najnowsze dane z Ranking.pl (23-29.01.2012):

Firefox: 44,67%, Chrome: 21,97%, 21,70%, Opera 8,28%, WebKit Mobile: 1,17%, Safari 0,69%, OperaMini 0,68%, NokiaBrowser 0,18%, NetFront 0,13%, OperaMobile 0,11%

Ranking.pl 23-29.01.2012

 

Tak, Internet Explorer spadł na trzecie miejsce. Czy czas już by nazywać tę przeglądarkę alternatywną?

Odgrzebałem dane Gemiusa sprzed 10 lat (31.01 – 5.02.2002):

MSIE: 96,50%, Netscape: 2,70%, Opera 0,70%, Konqueror 0,10%

Ranking.pl 31.01 - 5.02.2002

 

Odpowiedź na pytanie w tytule zna pewnie Microsoft. Takie są skutki wieloletniego ignorowania swoich użytkowników. Faktem jest, że postawa Microsoftu ponad rok temu uległa dużej poprawie (co ucieszyło web developerów), ale nie pomogło to w zmianie spadkowego trendu. Jak tak dalej pójdzie, to Internet Explorer za kilka lat będzie przeglądarką niszową.

Warto zwrócić uwagę na to, że obecnie dwie najpopularniejsze przeglądarki internetowe na rynku – 10 lat temu nie istniały. Ciekawe co nas czeka za kolejne 10 lat…