Użycie przeglądarek internetowych na świecie

OneStat.com przedstawił w ostatni poniedziałek statystyki używanych przeglądarek na świecie:

  1. Internet Explorer: 85,17%
  2. Firefox: 11,79%
  3. Safari: 2,02%
  4. Opera: 0,79%
  5. Netscape: 0,15%.

Firefox zyskał od stycznia 0,56 punkta procentowego, Internet Explorer stracił 0,65, Safari zyskało 0,14, Opera: +0,02, a Netscape: -0,01.

Trzeba coś dodać: programiści OneStat.com mają średnie pojęcie na temat przeglądarek. Dział prasowy jeszcze mniejsze. Skąd moje podejrzenia? Przetestowałem ten ich system. Rozpoznał Firefoksa, poradził sobie z udającą IE i Mozillę Operą, SeaMonkey 1.0 rozpoznał jako Mozilla 1.x, całkowicie zignorował Epiphany i – najlepsze na koniec – Konqueror 3.4 został rozpoznany jako… Netscape Navigator 5.x. Poza tym w komunikatach prasowych miesza im się Mozilla Suite z Firefoksem. W efekcie możemy się jedynie domyślać, że w owych 11,79% zawiera się również Mozilla Suite.

I jeszcze ciekawostka: OneStat.com tworzy te statystyki w oparciu o liczbę odsłon, a nie jak np. Gemius – wg liczby cookies.

6 responses to “Użycie przeglądarek internetowych na świecie

  1. > OneStat.com tworzy te statystyki w oparciu o liczbę odsłon

    I jasno widać z tego, że Opera, która stosuje naprawdę agresywne cache’owanie, co jest jednym z największych plusów tej przeglądarki, jest w takich systemach zdecydowanie niżej notowana.

  2. Quiris, testowałem system OneStat.com też pod tym względem i żeby się nie rozpisywać: z testów wyszło, że masz całkowitą rację 🙂

  3. a na jakiej próbie opierają się badania onestat.com? Czy jest ona reprezentatywna?

  4. Blah, ciężko tutaj mówić, na ile ta próba jest reprezentatywna. Monitorowanych jest ponad 50 tysięcy witryn w ponad 100 krajach. Tylko tyle wiemy. To trochę za mało informacji.

  5. otóż to :/ O wiele bardziej godne zaufania są statystyki Gemiusa chociażby.Przynajmniej wiadomo jak jest duża.

  6. Ze statystykami gemiusa sa dwa problemy:

    1) Statystyki mierza cookie. W rezultacie zawyzone sa statystyki IE. Kazdy, kto uzywa Fx, Opery, Konq, Safari albo Flocka i choc raz w tygodniu wlaczy IE, zeby cos sprawdzic, po rowno dodaje IE i swojej przegladarce. Chocby ze swojej korzystal przez 99% czasu.

    2) Gemius trackuje pozadnie tylko Polske. Tracking Litwy i Czech jest dosc ubogi (Gemius dopiero wkracza tam na rynek), a juz z cala pewnoscia nie oddaje to sytuacji a swiecie. Nawet bez cachowania, Opera na swiecie ma nadal ponizej 1.0% uzytkownikow, a Fx ~10%. Na bazie Gemiusa mozna wycigac swietne wnioski, ale wylacznie o Polskim rynku, ktory jest wybitnie specyficzny.

    Jestem wlasnie na XTechu i przedwczoraj tlumaczylem Michaelowi z Opery oraz Axelowi i Chrisowi z Mozilli co to jest Gemius – dla nich to monopol i cos nienormalnego, zeby strona trackowala caly rynek, wiec sa troche nieufni 😉