Przypomniałem sobie dzisiaj, że miałem kiedyś konto pocztowe na portalu Gazeta.pl. Nie wiem czy jest aktywne, bo w tym portalu dość szybko kasują konta po ich nieużywaniu. Gazetowa poczta miała własny interfejs webowy, a w lutym przeszła na system oferowany przez Google (taki Gmail w domenie gazeta.pl).
Ponieważ nie mogłem sobie przypomnieć hasła, postanowiłem skorzystać z opcji „Nie pamiętam hasła!”:
Kliknąłem. Pojawiło się pole formularza, gdzie trzeba było wpisać login:
Wpisałem i kliknąłem przycisk dalej. Gdy moim oczom ukazał się kolejny ekran – zgłupiałem… Pojawił się komunikat:
Aha. Czyli, że odczytać wiadomość, która pomoże mi zmienić hasło, muszę się najpierw tam zalogować. Tylko używając starego serwera POP3, nie tego nowego. A żeby się tam zalogować, muszę podać hasło (sprawdziłem na wszelki wypadek, próbując się zalogować przez POP3 – hasło jest konieczne). Hasło, które właśnie próbuję sobie przypomnieć…
Pomyślałem, że może coś przeoczyłem, powtórzyłem tę czynność kilka razy, szukałem jakichś odnośników, wyjaśniających jak z tego korzystać – nic.
To chyba największe dziwactwo, z jakim spotkałem się w Internecie. Powinni za to jakieś nagrody dawać. Jeśli ktoś wie, jak odzyskać dostęp do konta, korzystając z tego magicznego cuda do przypominania haseł – chętnie posłucham. Na razie leżę i skręcam się ze śmiechu 🙂
Aha, na koncie (na które nie udało mi się zalogować) niespecjalnie mi zależy.